wtorek, 30 grudnia 2014

Po świętach

U mnie już po świętach. Jutro do pracy.
Czego dokonałam?
Udało mi się przeczytać dwie książki (Pilipiuk "Oko jelenia" część III i IV) na ostatniej stronie uświadomiłam sobie, że to nie koniec przygody i brakuje mi dwóch książek.
Musiałam przeprosić się z Excelem i chyba się udało.
Byłam w Szczyrku czym zdążyłam się już pochwalić.
Byłam w kinie na Hobbicie z Rodzinką.
Grałam w scrabble z pozostałą Rodzinką.
Wydrukowałam materiały na egzamin...
Teraz jeszcze trzeba się pouczyć.

I do tej pory nie pochwaliłam się choinką dlatego zrobię to teraz.



Chinka  ekologiczna!
Została zrobiona z dwóch rodzajów szyszek, nawet trzech, jemioły, znalezionych "suszków" posypana brokatem i okręcona lampkami.



PS. Dostałam rzeczy przydatne do moich karteczek i tym podobnych tworów. DZIĘKUJE!

Dziękuje za odwiedziny!

sobota, 27 grudnia 2014

Do przemyślenia

Dla tych co rozumieją angielski zamiast życzeń po świątecznych.

https://www.youtube.com/watch?v=oKAmujgS4mo

A to część moich Świąt!
Spędziliśmy je na wycieczce w Szczyrku.
Widoki prześliczne.
Pogoda też nam dopisała.





"Carpe diem"


środa, 17 grudnia 2014

Ziuuuu......... tak robi czas

Tak mi zrobił czas!
Przeleciał koło nosa!
No dobra przyznaje się.
Czytałam. I czytałam.
Zapomniałam się! W ciągły mnie kochane książki.
Przez ten czas doszły jeszcze obowiązki i taki efekt.
No dobra koniec usprawiedliwiania.
Zrobiłam aniołki i bałwanka z masy solnej.
Poniżej poszczególne etapy. Miłego oglądania

Aniołki "upieczone"



Aniołki - pomalowane


Aniołki - lśniące, użyłam na skrzydełka i ubranka  brokatu.



Mojego Aniołka i Bałwanka chcę zgłosić do wyzwania w Skarbnicy Pomysłów


Bałwankowi posypałam brokatem czapeczkę i szaliczek.


Aniołkowi z nieba sypie się pyłek brokatowy z skrzydełek - przecież Aniołki błyszczą.



Prace na wyzwanie BLING- BLING

Dziękuje za odwiedziny!


niedziela, 7 grudnia 2014

Candy z Retro Kraft -Mikołajkowo

Candy!
Rozdają mgiełki Distress Spray Stain!
O jak by się przydały, narazie wszystko robie za pomocą farb i szczoteczki do zębów.
Mając te mgiełki wszystko poszło by o wiele sprawniej.
Dlatego zgłaszam się do rozdawajki!


 
 
Więcej szczegółów na Retro Kraft  
 

Mikołaju pomyśl o mnie i ześlij mi tą mgiełkę!



niedziela, 30 listopada 2014

Gipsówki część druga

Słodko i pastelowo ... to nie ja.
Ale moje gipsówki - dla innych może jednak.
Koleżanka pomagała malować - i nie wiem kto miał więcej frajdy, ja czy ona?
Dziś doprawiłam je brokatem i kolorowym piaskiem i solą.
Błyszczą się nie tylko aniołki także ja, pół mieszkania i obawiam się, że obiad także może się błyszczeć.





W Altair Art napisali forma: dowolna
Ok! Mnie pasuje!

Dlatego wysyłam zgłoszenie moich aniołków do wyzwania Słodko i pastelowo.

 
 
Musze jednak powiedzieć, że nie tylko były aniołki. Znalazła się jeszcze ciufcia, domek z piernika i inne.
Oto one:
 


 



Dzięki za odwiedzenie strony!


art journal - strona 2

Znów coś nowego. Eksperyment - próbuję stylu retro -vintage - mam problem z czym to ugryźć.
Wyszedł dzienniczek inaczej art journal - i cytat od Pilipiuka.
Testowałam nowy klej - powinien się sprawdzić do moich pomysłów.
 Miałam problem z bingo. Z jednej strony chciałam czarny a z drugiej brązowy i wyszło jak widać. Byłam zdecydowana na sznurek i powstał kwiatuszek. Czy się wpasowałam do wyzwania reto craft musicie osądzić sami.
Efekt tych wyzwań jest taki:


Słonecznik zrobiony z sznurka oraz korka.



Kubeczki i filiżanki wycięte z papieru. Potraktowałam je, tuszami i użyłam embossingu.


Kawa - pieczątki, napisy wydarte z książki (jakiś harlekin). Dowiedziałam się, że prawdopodobnie moje gesso zmienia kolor mazaków (napis był brązowy anie szary).



Chcę pokazać się w wyzwaniu w Szufladzie

Moje BINGO to
kwiat - brąz- sznurek
(słonecznik - tło, sznurek, szczegóły - środek słonecznika)









Trudno mi ocenić czy się wpasowałam.

Dzięki za odwiedzenie strony!

wtorek, 25 listopada 2014

Gipsówki

To były Szybkie tygodnie
Poniedziałek - piątek -> praca
Sobota - niedziela - > uczelnia
I jeszcze raz to samo...
Co prawda w międzyczasie przeczytałam "na szybko" chyba z 4 książki.
I w końcu trochę luzu... Zrobiłam gipsówki. Teraz się suszą i czekają na piątek. Przyjdzie kumpela i mam zamiar wręczyć jej pędzel i farbki :D

Jestem ciekawa jej reakcji.

Tak wyglądają "zalane"



A tak suche:



Przygotowania do świąt - ROZPOCZĘTE!
Zaczynam robić prezenty!

Powodzenia wszystkim i natchnienia życzę!

środa, 12 listopada 2014

exploding box - pudełko

Wyzwanie - coś czego nie robiłam w Skarbnicy Pomysłów
Trochę kombinowania.
Jednakże dopiero się wdrażam i wielu form nie robiłam.
Postanowiłam połączyć to wyzwanie z wykreślanką w Altair Art

I tak po wykreśleni słów: klej, papiery, motyl, kwiat, kokarda, tusz, stempel, tekturka oraz  taśma
Powstało pudełko:


 Po otwarciu



Do obklejenia użyłam papieru Rozalia w Ogrodzie - niestety nie mam linka

Pudełko zgłaszam do oby dwu wyzwań


Altair Art:



  Skarbnicy Pomysłów


 
 

Dziękuje za odwiedziny!

wtorek, 4 listopada 2014

Zeszyt str.1

Siadłam i stwierdziłam: "Pora się wyżyć"
I tak się zaczęło:
ścinki + tusz
Potem posklejałam i wyszło bardzo kolorowo (chyba wpłynęła na mnie mozaika z wycieczki - choć tamta jest ładniejsza).




Pomyślałam: "za jaskrawe!"
Dodałam białą farbę i cegiełki (gesso)


Okazało się, że klej jest beznadziejny.
Pokolorowałam cegiełki


Podczas schnięcia zrobiłam kartkę z różami (pieczontki, tusze i flamastry).


Przykleiłam i dorysowałam przeszycia. I dodałam napis. Pocieniowałam wszystko i oto efekt



Dzięki za odwiedzenie strony

poniedziałek, 3 listopada 2014

Wycieczka

Weekend!
Ciężko usiedzieć w domu w taką pogodę.
Już po Wszystkich Świętych.
W niedzielę było nam mało i pozwiedzaliśmy inne miejsca :D
Wrzucę niestety tylko zdjęcia, które znalazłam na komputerze (Mąż zapisał zdjęcia a nie wiem na którym serwerze).
Szwendaliśmy się po starej Hucie Stali - szkiełka były za duże aby je pozabierać i coś z nich zrobić :P


Jak widać pozostały już tylko mury, kominy i dziury (kark można było złamać).





Zdjęcia mojego męża - mnie wychodzą zamazane.
A potem okazuje się, że zapaćkałam telefon gesso.

Mnie udało się jedno, oto one





Dzięki za odwiedziny!