piątek, 22 kwietnia 2016

Agata Christie - Kieszeń pełna żyta

Dziś książka "kieszeń pełna żyta".
W tej książce nie widać tak bardzo różnicy  pomiędzy naszymi czasami a tamtymi (w której została napisana). Poznajemy pracodawcę, który na swoje nieszczęście umiera dając początek całej intrydze.
Dlatego też musimy poznać całą jego rodzinę i jej historię. Czyli poznajemy wszystkie romanse, brudy, wzloty i upadki rodzinki.
Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie.
Pisarka ma bardzo lekkie pióro i jej książki czyta się z lekkością i przyjemnością.
Intryga jest przemyślana, autorka podaje nam fałszywe tropy, jednak po jakimś czasie można domyślić się kto jest winowajcą.
Polecam.
Natchniona książką postanowiłam namalować ogród/łąkę.


Pierwszy raz używałam mask fluid - efekt był ciekawy ale muszę jeszcze z nim popracować. Nie wiem czy to wina papieru czy moja, że ściągając go darł mi kartkę. Wiem, że blok mam do akwareli dlatego wymaga to dalszych prób. 


Dzięki za odwiedziny!



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza