Wesele za weselem...
A ja typowych kartek nie robię...
I wyszła.. podobna do poprzedniej.
Zdjęci środka jest dosyć nie typowe (na zdjęciu tego nie uchwycę)
Życzenia napisane na prześwitującej kartce na maszynie do pisania.
Nawet nie wiecie ile falstartów miałam i ile kartek zniszczyłam. W szczególności jeśli maszyna jest niemiecka, co wiąże się z tym, że "z" i "y" są zamienione miejscami.... i jeśli palec się "omsknie" nie ma"delete" tylko piszesz od nowa.
Do ozdoby na kartce przybite są srebrne pieczątki z motylkami i kwiatami.
Moje pierwsze pieczątki i tusz - to była dobra inwestycja.
Dziękuje za odwiedziny!!!
czwartek, 31 lipca 2014
piątek, 25 lipca 2014
Braciszek Motylek
Taa... miałam koncepcję na nietypową kartkę.
Zrobiłam motyla, który miał być w centrum i tu nastąpiła zmiana, ponieważ miałam za małą kartkę.
W końcu powstał motylek zrobiony z guzików zamiast jego starszego brata - Olbrzyma.
Olbrzym będzie fruwał na innej kartce.
Oto młodszy braciszek Olbrzyma.
Przepraszam za jakość zdjęć ale są z komórki (mam taką co może spaść z roweru i nie będzie jej szkoda).
Kartkę zgłaszam do wyzwania w SCRAPPO
Wykorzystałam pieczątki motylków, nowy tusz Artiste i wycięty napis z Altair Art.
Pozostałe rzeczy to mania zbierania i moja wesoła twórczość.
Dziękuje za odwiedziny!
Zrobiłam motyla, który miał być w centrum i tu nastąpiła zmiana, ponieważ miałam za małą kartkę.
W końcu powstał motylek zrobiony z guzików zamiast jego starszego brata - Olbrzyma.
Olbrzym będzie fruwał na innej kartce.
Oto młodszy braciszek Olbrzyma.
Przepraszam za jakość zdjęć ale są z komórki (mam taką co może spaść z roweru i nie będzie jej szkoda).
Kartkę zgłaszam do wyzwania w SCRAPPO
Wykorzystałam pieczątki motylków, nowy tusz Artiste i wycięty napis z Altair Art.
Pozostałe rzeczy to mania zbierania i moja wesoła twórczość.
Dziękuje za odwiedziny!
wtorek, 15 lipca 2014
Słodkie lenistwo....
Tak właśnie - lenistwo.
Nareszcie urlop. I zamiast siedzenia w domu wolę iść na rower lub poczytać książki (a tyle ich jest!!!) - w jednej z wypraw rowerowych odwiedziłam bibliotekę.
Przejechałam dziś na rowerku troszkę ponad 35km. I spędziłam miło 3 godziny.
Wróciłam i pomyślałam, że należało by zgłosić się do wyzwania w ScrapCafe.
Jest to dosyć nietypowy obrazek - znowu kombinowałam z technikami i materiałami.
Użyłam do tego paru rodzaju stempli (serduszko, różnego rodzaju motylki, napis).
Poeksperymentowałam z klejami - magic jest jednak najlepszy.
Zgłaszam prace do wyzwania "Ślub" w Scrap Cafe
Miłego oglądania!
Nareszcie urlop. I zamiast siedzenia w domu wolę iść na rower lub poczytać książki (a tyle ich jest!!!) - w jednej z wypraw rowerowych odwiedziłam bibliotekę.
Przejechałam dziś na rowerku troszkę ponad 35km. I spędziłam miło 3 godziny.
Wróciłam i pomyślałam, że należało by zgłosić się do wyzwania w ScrapCafe.
Jest to dosyć nietypowy obrazek - znowu kombinowałam z technikami i materiałami.
Użyłam do tego paru rodzaju stempli (serduszko, różnego rodzaju motylki, napis).
Poeksperymentowałam z klejami - magic jest jednak najlepszy.
Zgłaszam prace do wyzwania "Ślub" w Scrap Cafe
![]() |
Miłego oglądania!
Subskrybuj:
Posty (Atom)