Hej!
Mam nadzieję, że wypoczęliście przez święta.
Ja przez święta namalowałam taką bombkę.
- Farby akwarelowe i kredki akwarelowe oraz mazaki -
Dzięki za odwiedziny!
Hej!
Mam nadzieję, że wypoczęliście przez święta.
Ja przez święta namalowałam taką bombkę.
- Farby akwarelowe i kredki akwarelowe oraz mazaki -
Dzięki za odwiedziny!
Hej!
Zaraz będą święta!
Nie wiem ilu z was obchodzi święta i w jaki sposób. Bo to się różni nawet od rodziny.
Ja pochodzę z Polski, więc zaczynamy Wigilią 24 Grudnia (kolacja Wigilijna/wieczerza). Przyjęło się, że na stole powinno znajdować się 12 potraw (kto to przeje?). Po kolacji przychodzi "Dzieciątko" i zostawia prezenty pod choinką. Aaa... dzielimy się jeszcze opłatkiem (składamy sobie życzenia). Potem idziemy na Pasterkę, na godzinę 24.00 (12:00 w nocy).
Kolejne dni spędzamy w towarzystwie rodziny i zjadamy to co zostało z wieczerzy (ale to w mojej rodzinie).
To tak króciutko.
Kochani, dzisiaj przedstawiam wam choinkę zrobioną z łupinek pistacjowych.
Wykonanie proste łatwe i przyjemne.
Filmik na YouTube
Życzę Wam
Wesołych, spokojnych Świąt!
Pamiętajcie, cieszcie się rodziną, wspólnie spędzonym czasem, ale zróbcie coś dla siebie.
Napijcie się gorącej czekolady, poczytajcie książkę, narysujcie coś, złapcie oddech...
Dzięki za odwiedziny!
Hej!
Chciałam napisać, że powoli szykujemy się do świąt...chyba mi czas uciekł, bo to już nie powoli...
Dlatego dzisiaj zdjęcia, bez opisu, bo wykonanie możecie zobaczyć na YouTube
A oto zdjęcia
Dzięki za odwiedziny!
Cześć!
Dzisiaj kartka z niczego, albo z wszystkiego...
Tło zrobione z resztek papieru, przyciemniłam je tuszem i na środku odbiłam pieczątkę.
Znalazłam dwa kawałki jakiejś tkaniny (wstążki) zrobionej z włókniny i przykleiłam je na dole kartki.
Do tego zrobiłam napis na kawałku kartki i przyciemniłam go, obwiązałam pomarańczową wstążką.
Znalazłam motylka, kwiatki oraz piórka, poukładałam i przykleiłam.
Przykleiłam na kartkę dwa rodzaje washi tape (czarna i pomarańczowa).
Na zakończenie zrobiłam czarne kropeczki.
Oto efekt:
Miłego tygodnia!
Dzięki za odwiedziny!
Cześć!
U mnie już większość drzew jest bez liści...
Do tego mgła z rana lub lekka mżawka.
Co prawda. mnie to nie przeszkadza, czekam na deszcz. A wtedy będę miała dobry powód aby siedzieć w domu i czytać, tworzyć itd. (kto co lubi).
A teraz kartka...
Wyszukałam na dużym papierze kwiaty. przyłożyłam kartkę i wycięłam tło. Przyciemniłam różowym tuszem brzegi.
Następnie wycięłam tag i potraktowałam go także różowym tuszem, oraz pieczątką "Best Wishes".Z bliska
Zdjęcia: przerwa.techniczna
Miłego tygodnia!
Dzięki za odwiedziny!
Cześć!
Dzisiaj jedna z pierwszych shaker card.
Wydawało się to takie proste, jednak nie od razu. Wybrałam papier na górę, oraz dwa obrazki jako tło, do shaker card.
Wycięłam dwa okienka, które są trochę mniejsze niż tła. Na tylnej stronie papieru z góry przykleiłam taśmę dwustronną i dokleiłam plastikowe okienka (wycięte z różnych opakowań, czytaj: "śmieci").
Kiedy już je przykleiłam musiałam zrobić dystans (ramkę). Wtedy nie miałam jeszcze taśmy z pianką, zrobiłam to po swojemu, czyli wycięłam z bloku piankowego paseczki i zrobiłam z tego ramki. Przykleiłam na przeźroczyste okienko, na tą piankę kolejna warstwę taśmy dwustronnej.
Nasypałam w wybrane okienka brokat, confetti, cekiny itp. Ostrożnie przykleiłam dwa tła.
Aby nakleić to na kartkę potrzebujemy także pianki w miejscach, gdzie nie ma okienek albo główne tło się pomarszczy/pofaluje.
Zrobiłam napis za pomocą embossingu na ciepło, na resztce papieru. Dokleiłam tag z kwiatkiem i wstążką, któremu najpierw przyciemniłam brzegi.
Dokleiłam diamenciki i kwiatuszki.
Oto efekt.
Dzięki za odwiedziny!
Cześć!
Widzę, że ktoś jednak czyta moje wypociny...
Przepraszam, że tak nieregularnie piszę...życie.
Jednak nie będę przepraszać, za to, że żyję. Za to, że nie piszę...tak
Wybaczcie.
Wiecie, czas przemija. Raz dłuży się jak wizyta u dentysty a raz jest szybki jak mrugnięcie.
Wydarzyło się dużo, jednak miałam czas na zatrzymanie się. Miałam czas na celebrację chwili. Znalazłam czas na pierwszą wyprawę rowerową mojego bratanka. Miałam czas na układanie puzzli z jednym bratankiem, podczas, gdy drugiego trzymałam w ramionach. Odwiedziłam rodzinę, znajomych, tam gdzie mnie chcieli byłam obecna. Gdzie nie chcieli, nie warto marnować czasu.
Spotkałam znajomą po 10 latach...ale to chyba zostawię na inny wpis.
W tej chwili mam wiele nowych wspomnień, wiele nowych chwil. Staram się wspominać i pamiętać dobre. Te złe...gdzieś tam są, jednak są tylko przypomnieniem i przestrogą. Mają pokazać mi te co są wartościowe, bo złych już nie zmienimy
Kartka zrobiona z resztek papierów, które podarłam i wycięłam interesujące mnie elementy. Brzegi pociągnęłam zielonym tuszem. Do tego zielony motylek (jak ulotne chwile).
Moi drodzy, życzę szczęścia!
Dzięki za odwiedziny!
Cześć!
Oto pudełko z desek...
No dobra, papieru. Wycięłam kształt pudełka i wieczka z kolorowej tektury.
Z papieru wyglądającego jak drewno wycięłam kwadraty na wszystkie potrzebne ścianki.
Z pozostałymi częściami poszłam na łatwiznę. Wyszukałam powycinane i pasujące do siebie elementy, które przykleiłam.
Klejem na gorąco przykleiłam kwiaty i perełki.
Dodałam diamenciki.
Na wolnych elementach przykleiłam życzenia dla kogo i od kogo. Niekiedy przyklejam małą kopertę.
Dzięki za odwiedziny!
Cześć!
Dzisiaj jeden z eksperymentów, który jest udany i tyle.
Jak zawsze, zlepek resztek papierów. Jeśli się przyjrzycie zobaczycie nawet kwiaty, które wycięłam dziurkaczem wcześniej i ten "śmieć" przykleiłam na kartkę.
Przeciągnęłam wszystko gesso.
Tutaj użyłam niebieskiego pigmentu, który rozcieńczyłam z wodą.
próbowałam napisać białym markerem: "Mówi się trudno i płynie się dalej" ale coś nie wyszło, więc poprawiłam czarnym.
Przykleiłam wycięte rybki, kotwice i kamienie.
Narysowałam Perełkami wodorosty i gotowe!
Ten projekt podoba mi się ze względu na barwę kolorów, które dobrałam i koncepcję wodorostów.
Miłego dnia!
Dzięki za odwiedziny!
Hej!
Dzisiaj trochę inaczej.
Kartka zrobiona tylko za pomocą tuszu/pieczątek.
Wycięłam wzór, który chciałam otrzymać, nałożyłam go na kartkę i wolną część potraktowałam tuszem.
Kiedy efekt mnie zadowalał zrobiłam pieczątki motylków i nasion mleczy (mniszka lekarskiego).
Tutaj możecie skończyć czytać.
Jesień, czy do was też już dotarła? U mnie już jest. Co prawda niektórzy twierdzą, że lata nie mieli. A ja jestem jedną z tych co uwielbiają, kiedy nie męczą się w pracy, bo jest za ciepło. jestem ta co lubi jesień, piękne jesienne kolory. W moim serduchu królują dynie, jak i w mieszkanie. Gdzie się nie kopnie, tam dynia. Do tego drzewa zaczynają przybierać ten sam kolor.
W zeszłym roku jadąc do pracy mijałam pewien duży szary budynek. Na jego tle rosły wysokie drzewa o czerwonych liściach. A że jechałam do pracy po wschodzie słońca. Widok był przepiękny! Drzewa mieniły się czerwienią na tle szarego budynku.
Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia, bo padało. A potem ścieli drzewa...
Ale pamiętam do dzisiaj ten przepiękny widok.
Kochani, wiele rzeczy dzieje się obok nas. Nasze życie płynie i się nie nie zatrzyma.
Jeśli widzicie coś co do was przemawia. Coś dzięki czemu czujecie magię...
ZATRZYMAJCIE SIĘ!
Poświęćcie chwilkę/minutkę na docenienie tego. Życie popłynie dalej, ale wy poczujecie tę magię. Cieszcie się małymi chwilami, doceńcie je. One dodają magię do naszego życia.
Nie pozwólcie aby ścieli wam drzewa...
Wystarczy na dzisiaj. Kto dotrwał, dziękuję.
Magicznego życia!
Dzięki za odwiedziny!